Desery, Słodkie wypieki

Ciasto z rabarbarem i imbirem

Kwiecień 20, 2016
ciasto z rabarbarem i imbirem

W oprawianiu rabarbaru osiągnęłam tytuł czeladnika w wieku lat siedmiu, kiedy to scyzorykiem karczowałyśmy z kuzynką tajemne tunele w polach łopianu, obrastającego brzegi rzeki, nad ktorą spędzałyśmy z rodzicami wakacje. Kiedy już nudziła nas zabawa w tworzenie zielonych kryjówek i śledzenie życia toczącego się na zewnątrz tej liściastej gęstwiny, wtedy siekałyśmy łopian na zupę, sprawdzając czyj scyzoryk był bardziej ostry.

Przepisy wegetariańskie, Zupy

Łąka, elfy i zupa z liści

Kwiecień 15, 2016
zupa szczawiowa

Gdy byłam mała całe wakacje spędzałam z rodzicami w Bieszczadach. Na dzikich łąkach bawiłam się w kwiaciarkę albo w warzywniak. Układając pęczki zieleniny na ladzie zrobionej z deski wspartej na dwóch kamieniach bawiłam się w to, by było jak najbardziej „prawdziwie”. Tak więc pośród szczypiorku z trawy, ziemniaków z kamieni, błotnych ciastek z posypką z piachu, lądowały słodkie kwiaty akacji, kupki wyłuskanej pszenicy z oberwanego na pobliskim polu zboża, jakieś marne ilości dzikich malin, które udało mi się wyszukać na codziennie plądrowanych przez nas krzakach. Albo listki szczawiu – lubiłam wypatrywać go pośród zlewającej się zieleni; zdawał się mówić „zjedz mnie”, jak każdy zresztą dar lasu, łąki, pola – marzyłam wtedy o tym, aby zamieszkać z leśnymi elfami i zająć się zbieractwem oraz śpiewaniem pieśni i strzelaniem z łuku. I jeść tylko to co mogę sama sobie zebrać do skórzanego tobołka.

Desery, Przepisy wegańskie, Słodkie wypieki

Wegańskie brownies z Oreo – podwójnie czekoladowe

Kwiecień 13, 2016
wegańskie brownies z oreo

Moje ulubione brownies piekę od lat z tego samego przepisu, który znajduje się tutaj (swoją drogą to był mój pierwszy przepis wrzucony na bloga). Nie tylko sentyment sprawia, że tak bardzo lubię tę wersję – to przede wszystkim zasługa tego kontrastu, pomiędzy miękkim, aksamitnym środkiem o głębokim, czekoladowym smaku, a chrupiącą, popękaną skórką na wierzchu, która tworzy się w czasie pieczenia. Za to kocham brownies. Pełna szklanka mleka też kocha takie brownies :)

Przepisy podstawowe, Przepisy wegańskie

Mleko kokosowe

Kwiecień 6, 2016
mleko kokosowe thumb

Sezon zielonych koktajli, muesli ze świeżymi owocami oraz lodów przed nami, a więc warto zrobić zapasy roślinnego mleka, które jest doskonałym dodatkiem do tych pozycji. Przepis na mleko owsiane jest tutaj, dzisiaj natomiast przygotowałam banalnie proste mleko kokosowe. Trudno dostać tak z biegu dobre mleko kokosowe – ja już nie raz nacięłam się na puszki z cuchnącą sztucznością i plastikiem mazią. O wiele szybciej i prościej jest wrzucić do blendera płatki lub wiórki kokosowe, opcjonalnie jakiś dosładzacz i wlać wodę. A nawet jeśli wiórków nie ma, to na pewno znajdą się w sklepie za rogiem prędzej niż puszka z mlekiem kokosowym bez sztucznych dodatków. Oto jak samemu przygotować w domu mleko kokosowe:

Dania główne, Przystawki i dodatki, Sałaty i surówki

Sałatka z botwinki i szczawiu z wędzoną rybą i jajkiem

Kwiecień 5, 2016
sałatka z botwinki i szczawiu

Z okazji wiosennych porządków w menu postanowiłam solennie, że słodkości odstawiam na czas weekendu, a w ciągu tygodnia wraz z moimi dziećmi eksplorujemy warzywniaki i stragany. Na razie jest jeszcze bardzo skromnie: na opustoszałych ladach na targowisku pośród pomarszczonych bulw przebijają się zielonkawą barwą jakieś skromne pęczki szczawiu, botwinki, szczypiorku i koperku. Nie mogę się doczekać, aż na grządkach w ogrodzie mojej Mamy wzejdą świeże, drobne listki botwinki, szczawiu, rukoli a swoje główki zaczną zawiązywać sałaty. Pisałam o nich w zeszłym roku tutaj.

Desery, Słodkie wypieki

Galette z czerwonymi pomarańczami

Kwiecień 1, 2016
galette thumb

FOR ENGLISH ORIGINAL VERSION CLIK HERE

Znam trzy formy galette: galette – ciasto, galette compose – czyli naleśniki gryczane ze słonym farszem oraz belgijskie, mięciutkie, waniliowe gofry.

Dzisiaj będzie o cieście. Galette w takim wydaniu to najprostsza forma tarty jaka istnieje. To rodzaj placka, na który nakłada się farsz, słodki lub wytrawny, a następnie zawija brzegi ciasta do środka tworząc nieregularny, rustykalny rant.

Desery, Przepisy podstawowe, Sosy i pasty

Solony karmel

Kwiecień 1, 2016
solony karmel

Tęsknię za tradycyjnym malarstwem – na studiach to była moja codzienność. Pamiętam, że moją bolączką w czasie pierwszych miesięcy w pracowni malarstwa były czyste barwy. Widząc wokoło siebie płótna zamazane bura breją farb wiedziałam, że nie tylko ja zmagam się z tym problemem. Nauka przyszła z czasem.

Czyste barwy – o co mi tak naprawdę chodziło? Czy o to aby były położone prosto z tubki albo słoika? Albo, żeby wymieszane na palecie nie straciły swojej tożsamości? Żeby były jasne? A może jaskrawe?

Desery, Słodkie wypieki

Mazurek czekoladowo-orzechowy z malinami

Marzec 26, 2016
Mazurek czekoladowo-orzechowy z malinami

To ostatni wypiek na tegoroczną Wielkanoc. Mogę tez przyznać, że polubiłam mazurki, szczególnie za to, że dają możliwość puszczenia wodzy wyobraźni. Zadaję sobie pytanie: jakie smaki jeszcze lubię? Myślę: kruche ciasto, kwaśno-słodkie maliny, orzechy laskowe i czekolada mleczna…

Tym wpisem chciałabym także życzyć Wam zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy. Niech to będzie twórczy, ciepły i odnawiający czas. Do zobaczenia w kwietniu!

 

Mazurek czekoladowo-orzechowy z malinami

Śniadanie i brunch, Sosy i pasty

Sos polski wielkanocny

Marzec 26, 2016
sos polski wielkanocny

Na jutrzejsze wielkanocne śniadanie podam tradycyjnie pszenny chleb na zakwasie, który właśnie wyrasta, jajka, odrobinę pieczonego indyka oraz po trochu kiełbasy upolowanej w sklepie bio, a do tego chrzan w dodatkach: ulubioną ćwikłę oraz sos polski, który na Wielkanoc zawsze jadali moi dziadkowie. Kiedy Dziadek żył, a Babcia miała jeszcze siły, aby organizować wystawne, świąteczne obiady spotykaliśmy się u nich w domu w Wielkanocny Poniedziałek.

Desery

Pascha Wielkanocna

Marzec 25, 2016
pascha wielkanocna

Jadłam ją kilka razy w życiu i mimo doskonałych składników, z których była przygotowana: mnóstwa świeżych bakalii, prawdziwego twarogu, mnóstwa żółtek i masła – jej smak mnie przytłaczał. Nigdy nie tęskniłam za tym deserem. Myślę: czy można nie chcieć nadmiaru dobroci?